Paszociąg spiralny dla drobiu – kiedy takie rozwiązanie jest najbardziej opłacalne?

Paszociąg spiralny dla drobiu – kiedy takie rozwiązanie jest najbardziej opłacalne?

Ręczne karmienie zabiera czas, powoduje straty i utrudnia kontrolę dawki. Dlatego coraz więcej ferm inwestuje w paszociągi paszowe, zwłaszcza systemy spiralne. Taki transport paszy działa sprawnie, równomiernie rozprowadza karmę i pomaga utrzymać stały rytm karmienia ptaków. Kiedy więc taka instalacja daje najlepszy zwrot z inwestycji?

Jak działa paszociąg spiralny?

Paszociąg spiralny wykorzystuje spiralę transportową umieszczoną w rurze. Silnik wprawia ją w ruch, a spirala przesuwa paszę od zasobnika do miejsca wysypu. Konstrukcja jest stosunkowo prosta i dobrze sprawdza się w codziennej pracy fermy. Mechanizm nie powinien nadmiernie rozdrabniać granulatu ani powodować dużego pylenia, dzięki czemu pasza trafia do ptaków w odpowiedniej formie.

System może pracować z paszą sypką lub granulowaną. Hodowca ustawia czas podawania i ilość karmy, co ułatwia dopasowanie żywienia do wieku, kierunku produkcji i organizacji stada.

Kiedy inwestycja zaczyna się opłacać?

Największe oszczędności pojawiają się zwykle w stadach średnich i dużych. Przy niewielkiej obsadzie ręczne karmienie nadal bywa wykonalne. Gdy liczba ptaków rośnie, ręczna obsługa zaczyna generować wyższe koszty pracy, większe straty paszy i trudności z utrzymaniem powtarzalnego harmonogramu karmienia. Wtedy paszociąg spiralny staje się rozwiązaniem, które realnie odciąża fermę.

Opłacalność rośnie także wtedy, gdy:

  • ferma działa w regularnym cyklu produkcyjnym,
  • w obsłudze uczestniczą pracownicy,
  • budynek wymaga sprawnej dystrybucji paszy do kilku linii,
  • stado wymaga powtarzalnego karmienia według ustalonego schematu.

Dobrze dobrany system pomaga ograniczyć rozsypywanie paszy i poprawia organizację pracy. Przy obecnych kosztach żywienia nawet niewielka różnica w stratach szybko przekłada się na wynik produkcji.

Dlaczego hodowcy wybierają system spiralny?

System spiralny dobrze sprawdza się w obiektach drobiarskich, ale jego możliwości trzeba dopasować do konkretnego układu budynku. Linie wzdłużne z karmidłami wykonuje się z rur stalowych. Takie odcinki prowadzi się w linii prostej, a ich długość zwykle wynosi maksymalnie około 130–140 metrów, jeśli hodowca chce zachować prawidłową dystrybucję paszy do karmideł.

Inaczej wygląda to w przypadku podajników poprzecznych. Tam stosuje się rury z tworzywa o średnicach fi 75, 90 i 125 mm. Można je profilować jedynie w ograniczonym zakresie, a ich zasięg zazwyczaj nie przekracza około 40–45 metrów przy zachowaniu odpowiedniego wysypu paszy. W takiej konfiguracji rury plastikowe transportują paszę od silosa do koszy zasypowych linii wzdłużnych z karmidłami. Średnicę poprzeczki dobiera się do liczby i długości linii oraz rozstawu karmideł.

Hodowcy cenią też prostą obsługę systemu. Regularne czyszczenie i kontrola napędu zwykle wystarczają, by utrzymać instalację w dobrej kondycji.

Czy system można rozbudować?

Rozbudowa jest możliwa, ale ma swoje granice. W wielu fermach stosuje się kilka linii wzdłużnych z karmidłami, które zasila linia poprzeczna fi 75 lub 90. W takim układzie da się zwykle dołożyć jedną lub dwie linie karmideł, jeśli instalacja została dobrze zaplanowana. Nie oznacza to jednak, że system można rozwijać bez ograniczeń i bez wpływu na jego wydajność.

Dlatego już na etapie doboru wyposażenia warto przewidzieć docelową skalę chowu. Taka decyzja ułatwia późniejsze doposażenie obiektu bez konieczności przebudowy całego układu transportu paszy.

Porównanie z innymi systemami transportu paszy

Na rynku działają również systemy łańcuchowe i taśmowe, ale każdy z nich odpowiada na inne potrzeby fermy.

Paszociąg łańcuchowy pracuje w zamkniętej pętli, więc pasza pozostaje dostępna w obiegu przez cały czas. Taki układ stosuje się często tam, gdzie żywienie odbywa się w cyklu ciągłym lub restrykcyjnym, na przykład w chowie niosek albo kogutów, gdzie dawkę reguluje się ogranicznikami na rynnie.

System spiralny częściej wybierają producenci drobiu mięsnego, czyli brojlera, gdzie karmienie odbywa się według ustalonego cyklu. Tego typu rozwiązanie dobrze sprawdza się w obiektach nastawionych na szybkie i równomierne podawanie paszy do karmideł.

Systemy taśmowe mają własne zastosowania, ale wymagają odpowiednich warunków montażu i bardzo starannego prowadzenia całego układu. Dlatego w wielu nowoczesnych kurnikach przeznaczonych do tuczu to właśnie transport spiralny okazuje się rozwiązaniem najwygodniejszym organizacyjnie.

Jak dobrać paszociąg do wielkości fermy?

Dobór systemu zależy od kilku parametrów:

  • długości linii karmienia,
  • rodzaju paszy,
  • liczby ptaków,
  • częstotliwości karmienia,
  • układu budynku i planowanej liczby linii.

Znaczenie ma także średnica rur, wydajność spirali oraz sposób zasilania linii wzdłużnych. W mniejszych obiektach wystarcza prostszy układ. W większych fermach potrzebne są rozwiązania dopasowane do większej liczby linii i większego zapotrzebowania na paszę w krótkim czasie.

Realne oszczędności w codziennej hodowli

Automatyczny system karmienia drobiu skraca czas obsługi fermy. Ułatwia organizację pracy, ogranicza ręczne przenoszenie paszy i pozwala lepiej kontrolować sposób żywienia stada.

Równomierne podawanie karmy pomaga też utrzymać bardziej wyrównany wzrost ptaków. To ważne dla ferm, które chcą zachować powtarzalność produkcji i lepiej planować kolejne etapy chowu.

W dobrze zaprojektowanej instalacji paszowej liczy się nie tylko sam mechanizm transportu, ale też właściwe dopasowanie wszystkich komponentów do układu budynku i skali hodowli. Dzięki temu paszociąg spiralny staje się narzędziem, które porządkuje codzienną pracę i wspiera wynik produkcyjny.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl