Wirusy, bakterie i grzyby mogą trafić do kurnika w bardzo prosty sposób – na podeszwach butów lub na kołach samochodu. Wystarczy jedna wizyta osoby z zewnątrz, by narazić całe stado na poważne choroby, takie jak grypa ptaków czy salmonelloza. Dlatego na fermach drobiu stosuje się konkretne środki zabezpieczające, a jednym z podstawowych są maty dezynfekcyjne. Umieszczone przy wejściu do budynku hodowlanego, tworzą pierwszą barierę, która ogranicza przenoszenie patogenów z otoczenia. W tym artykule wyjaśniamy, na czym polega ich działanie i jak dobrać odpowiednią matę do kurnika, by rzeczywiście spełniała swoją funkcję.
Po co stosuje się maty dezynfekcyjne w kurniku?
Maty dezynfekcyjne mają jedno zadanie: zatrzymać przenoszenie bakterii, wirusów i grzybów, zanim trafią do wnętrza kurnika. Niezależnie od tego, czy wchodzi tam pracownik, weterynarz, czy dostawca, każda wizyta niesie ze sobą ryzyko. Maty nasączone środkiem biobójczym działają jak filtr – zatrzymują groźne patogeny już na progu.
Ich obecność bywa wymagana przez przepisy dotyczące bioasekuracji, zwłaszcza przy zagrożeniu epizootycznym. Jednak nawet poza stanem podwyższonego ryzyka warto traktować je jako standard. Zdrowie stada to bezpośrednio efektywność hodowli. A każda infekcja to nie tylko leczenie, ale i spadek produkcji oraz stres u zwierząt.
Maty dezynfekujące działają skutecznie wtedy, gdy są odpowiednio rozmieszczone i regularnie uzupełniane preparatem. Nie wystarczy ich położyć raz i zapomnieć. Płyn dezynfekujący musi być aktywny, a sama mata czysta. Inaczej zamiast chronić, staje się potencjalnym źródłem zanieczyszczenia.
Czym różnią się maty do kurników?
Na rynku dostępne są różne rodzaje mat, ale te przeznaczone do kurników mają kilka wspólnych cech. Przede wszystkim są wykonane z materiałów, które dobrze chłoną płyn i nie przeciekają na podłoże. Najczęściej to wielowarstwowa konstrukcja – odporna na nacisk, wilgoć i częste użytkowanie. W zależności od przeznaczenia, wyróżnia się maty do obuwia oraz większe maty przejazdowe dla pojazdów.
Maty wejściowe mają zazwyczaj formę prostokąta o wymiarach dostosowanych do drzwi lub przejść między sektorami. Ich zadaniem jest dezynfekcja podeszw butów – stąd ważne, by były wystarczająco szerokie, by nie dało się ich ominąć. Z kolei maty przejazdowe wykłada się przy bramach i w miejscach, gdzie poruszają się pojazdy – tam liczy się przede wszystkim wytrzymałość na ścieranie i ciężar kół.
W praktyce każda ferma potrzebuje jednego i drugiego typu. Sama obecność mat nie wystarczy, jeśli samochód dostawczy wjeżdża na teren posesji, a mata znajduje się dopiero przy drzwiach do budynku.
Jak dobrać matę do swojego kurnika?
Wybór maty powinien uwzględniać zarówno specyfikę gospodarstwa, jak i sposób poruszania się ludzi oraz maszyn po terenie fermy. Tam, gdzie ruch jest intensywny, warto postawić na grubszą i bardziej odporną matę o dużej powierzchni chłonnej. W małych obiektach wystarczy nieco prostsze rozwiązanie – ważne jednak, by skutecznie blokowało dostęp zarazków.
Nie bez znaczenia jest wybór środka dezynfekującego. Preparat musi być zgodny z przeznaczeniem, dopuszczony do stosowania w obecności zwierząt, skuteczny wobec najczęstszych patogenów oraz odporny na rozkład pod wpływem temperatury i wilgoci. Najczęściej stosuje się Virkon S, Virosol, Menno lub inne środki zalecane przez służby weterynaryjne. Dobre praktyki mówią też o regularnym sprawdzaniu poziomu środka w macie i jego uzupełnianiu co kilka dni lub częściej – w zależności od intensywności użytkowania.
Warto też zwrócić uwagę na sposób montażu. Mata powinna leżeć płasko, nie przesuwać się przy każdym przejściu i nie stwarzać ryzyka potknięcia. Czasem dobrym rozwiązaniem jest osadzenie jej w specjalnej ramie lub zagłębieniu w podłożu. Pozwala to utrzymać ją w odpowiednim miejscu, a jednocześnie zabezpiecza przed rozlewaniem płynu.
W ofercie Sklepu Farma Żuromin dostępne są maty dezynfekcyjne w dwóch wariantach: standardowe oraz w wersji z płaszczem ochronnym. Oba modele zostały zaprojektowane z myślą o zastosowaniu w kurnikach i innych obiektach inwentarskich.